Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kartki. Pokaż wszystkie posty
środa, 30 maja 2012
Lift
Pierwszy raz zdarzyło mi się liftować czyjąś pracę. Na blogu Silesian Craft znalazłam liftowe wyzwanie z piękną pracą Rudlis. Praca nad kartką przebiegała miło i przyjemnie, lubię motyle i warstwy.
Oto moja praca:
Wracam. Bardzo, ale to bardzo zaniedbałam to miejsce. Długo dojrzewałam żeby tu znów być, wrócić zacząć pisać. Miewałam już przerwy, ale nigdy tak długie i z każdym dniem trudniej było mi się zmobilizować. Chyba wystarczy robić swoje i mocniej zaprzyjaźnić się z aparatem i programem do obróbki zdjęć. Bo to był, a może ciągle jest mój główny problem. Za mną trudny czas, przede mną może jeszcze trudniejszy. Ale ciągle idę, jestem i trwam. Mam obok siebie kogoś na dobre i złe. Wiele spraw się przewartościowało, poprzestawiało w głowie, ułożyło w jakiś nowy plan. Zobaczymy co przyniesie czas. Niezależnie od wszystkiego pasja tworzenia ciągle była i jest . Na nowy początek kilka prac trochę zaległych.
środa, 6 października 2010
poniedziałek, 4 października 2010
Kartki w natarciu
Przyszedł czas na kilka zaległych prac. Dziś tylko kartki, trochę męskich, trochę okazjonalnych i kilka wyznaniowych z portalu PS W większości materiały zostały zakupione w fantastycznym sklepie scrap.com.pl.


Ta kartka niestety dzięki poczcie polskiej nie dotarła do adresata i chyba już nie dotrze, niestety.












Ta kartka niestety dzięki poczcie polskiej nie dotarła do adresata i chyba już nie dotrze, niestety.










czwartek, 23 września 2010
Narodziny
Kilkanaście dni temu urodził się pewien chłopczyk. Na ręce rodziców złożyłam taką oto karteczkę z gratulacjami i życzeniami.

Papiery ILS (resztki), dziecięce stemple z ArtPasji, wstążką z osiedlowej pasmanterii( a właściwie sklepu ze wszystkim), papierowa koronka z salonu EMPIK, pomysł na kartkę z Akademii scrap.com.pl

Papiery ILS (resztki), dziecięce stemple z ArtPasji, wstążką z osiedlowej pasmanterii( a właściwie sklepu ze wszystkim), papierowa koronka z salonu EMPIK, pomysł na kartkę z Akademii scrap.com.pl
Małe wielkie powroty
Nie było mnie tutaj bardzo, bardzo długo. Z różnych mniej lub bardziej znaczących powodów. Jednakże nie zaprzestałam scrapkowych przygód, po prostu nie miałam ani czasu ani chęci wrzucania ich tutaj. Powoli wracam do rzeczywistości. Postaram się być bardziej zorganizowaną i systematyczną. Mam trochę zaległych prac do pokazania i te całkiem świeże, zrobione dosłownie wczoraj. Zacznę od niebieskiego tygodnia. A właściwie tygodnia monochromatycznego w odcieniu BLUE(13-18.09).
Udało mi się wykonać pięć prac na pięć wyzwań Scrapujących Polek (wyjątkowo nie na ostatnią chwilę). Bardzo lubię kolor niebieski, strasznie się zapaliłam do tych wyzwań i gdy rozpoczęłam poszukiwania papierów, dodatków okazało się, że różowo nie jest. Ale myślę, że się udało. Przynajmniej ja jestem zadowolona. Oto prace:
ALTEREDART#19 ramka z moim synem z opakowania po CD


Kartka#23

ATC#32- mój debiut w tej kwestii

MIXEDMEDIA#19 - pudełko na moje całkiem nowe, własnymi rękami zrobione turkusowe korale


SCRAP#71 - LO wykonane pod „dyktando” ( wytyczne i składowe elementy dokładnie opisane: jak gdzie i kiedy…) W roli głównej mój syn, w tle - Śląski Ogród Zoologiczny.

Udało mi się wykonać pięć prac na pięć wyzwań Scrapujących Polek (wyjątkowo nie na ostatnią chwilę). Bardzo lubię kolor niebieski, strasznie się zapaliłam do tych wyzwań i gdy rozpoczęłam poszukiwania papierów, dodatków okazało się, że różowo nie jest. Ale myślę, że się udało. Przynajmniej ja jestem zadowolona. Oto prace:
ALTEREDART#19 ramka z moim synem z opakowania po CD


Kartka#23

ATC#32- mój debiut w tej kwestii

MIXEDMEDIA#19 - pudełko na moje całkiem nowe, własnymi rękami zrobione turkusowe korale


SCRAP#71 - LO wykonane pod „dyktando” ( wytyczne i składowe elementy dokładnie opisane: jak gdzie i kiedy…) W roli głównej mój syn, w tle - Śląski Ogród Zoologiczny.

poniedziałek, 17 maja 2010
Koronki
Popełniłam słoik na wyzwanie ALTEREDART#1 Scrapujących Polek
Mój debiut w kwestii nadawania przedmiotom nowego przeznaczenia. Wyszło cukierkowo jak dla małej Księżniczki. Przyda się na kolekcje pierścionków, koralików i innych skarbów.



Wykorzystałam słoik po nutelli, resztki papierów Basic Grey kolekcja Porcelain (Langley, Villeroy,Chatsworth) scrap.com.pl kwiatki i kryształki Prima, dziurkacz brzegowy (zakupiony w Scrap.com.pl) i koło oraz koronki z osiedlowej pasmanterii, a dratwa z domu rodzinnego.
Z podobnych materiałów powstała kartka. Dodałam jeszcze motyle i kilka kropli akrylowych. Motyle powstały przy użyciu tuszu Latarni Morskiej

Mój debiut w kwestii nadawania przedmiotom nowego przeznaczenia. Wyszło cukierkowo jak dla małej Księżniczki. Przyda się na kolekcje pierścionków, koralików i innych skarbów.



Wykorzystałam słoik po nutelli, resztki papierów Basic Grey kolekcja Porcelain (Langley, Villeroy,Chatsworth) scrap.com.pl kwiatki i kryształki Prima, dziurkacz brzegowy (zakupiony w Scrap.com.pl) i koło oraz koronki z osiedlowej pasmanterii, a dratwa z domu rodzinnego.
Z podobnych materiałów powstała kartka. Dodałam jeszcze motyle i kilka kropli akrylowych. Motyle powstały przy użyciu tuszu Latarni Morskiej

czwartek, 13 maja 2010
Dla Mamy
Kolejna długa przerwa za mną. Miałam masę roboty w pracy, takiej której nie widać ale jest strasznie czasochłonna i męcząca.
Potem krótki urlop, po raz pierwszy tylko we dwoje. Fantastyczna przygoda w niesamowitym mieście. Oczywiście w głowie kiełkuje pomysł na albumik z tej podróży. A żeby było łatwiej cały czas zbierałam jakieś materiały do zastosowania.
Ciągle pozostaje sprawa remontu, ale na szczęście ekipa zakończyła prace i może wejść pan stolarz i ekipa sprzątająca w mojej osobie. Zaliczyłam też infekcje u mojego syna. Odwiedziliśmy naszą panią doktor, na szczęście obyło się bez antybiotyku. Miałam kilka dni przerwy w pracy, infekcja przeszła na mnie, walczę z nią domowymi sposobami i wszelkimi tabletkami na ból gardła. Poza tym w pracy uczę się nowego programu, na razie małe kroki, ale do przodu.
Teraz zdjęcia. Oto dwie karteczki z okazji Dnia Mamy. Zrobione na wyzwanie Scrapujących Polek
Potem krótki urlop, po raz pierwszy tylko we dwoje. Fantastyczna przygoda w niesamowitym mieście. Oczywiście w głowie kiełkuje pomysł na albumik z tej podróży. A żeby było łatwiej cały czas zbierałam jakieś materiały do zastosowania.
Ciągle pozostaje sprawa remontu, ale na szczęście ekipa zakończyła prace i może wejść pan stolarz i ekipa sprzątająca w mojej osobie. Zaliczyłam też infekcje u mojego syna. Odwiedziliśmy naszą panią doktor, na szczęście obyło się bez antybiotyku. Miałam kilka dni przerwy w pracy, infekcja przeszła na mnie, walczę z nią domowymi sposobami i wszelkimi tabletkami na ból gardła. Poza tym w pracy uczę się nowego programu, na razie małe kroki, ale do przodu.
Teraz zdjęcia. Oto dwie karteczki z okazji Dnia Mamy. Zrobione na wyzwanie Scrapujących Polek
wtorek, 23 marca 2010
wielkanocnych kartek odsłona II
Tym razem wykorzystałam kurs ma kartkę pisankę z Akademii scrap.com.pl , choć do dziś nie udało mi się wydrukować wzornika jajka. Wstyd się przyznać, dlatego moje jajka trochę krzywe. Pozostałe kartki mocno bazują na w/w kursie. Niestety bez szycia, bo moja maszyna odmówiła współpracy. Bywa, w końcu jest starsza ode mnie i nigdy nie było z nią łatwo.




Subskrybuj:
Posty (Atom)



















